Znacie bajkę o zbójniku Rumcajsie, Hance i Cypisku? Podobno w Czeskim Raju znajduje się legendarna jaskinia Rumcajsa, o którym to właśnie powstała kultowa kreskówka. Jeśli chcecie się troszkę więcej o tym miejscu dowiedzieć, to zapraszamy do relacji Grażyny Sadowskiej z wypadu z psem do naszych południowych sąsiadów. Praca nadesłana do trzeciej edycji konkursu Aktywny DOGtrotter, a już wkrótce ruszamy z kolejną, wiosenną odsłoną! Tymczasem zapraszamy do Czeskiego Raju, w tekście oraz na wycieczkę z Waszymi futrami.

foto Grażyna Sadowska
CZESKI RAJ DLA PSÓW
W czerwcu tego roku postanowiliśmy wybrać się na nasze pierwsze wakacje z Wydrą, która wówczas miała rok. Padło na Czechy, a konkretnie Czeski Raj – rezerwat przyrody na północy kraju, jakieś 50 kilometrów od polskiej granicy. Teren pełen lasów, jezior i nietypowych tworów z piaskowca. Dodatkowo miejsce, w którym mieszkał rozbójnik Rumcajs. Poszukiwacze bajkowych przygód koniecznie powinni odwiedzić zabytkowe miasto Jiczyn, z którego pochodził ten bohater oraz las pod miastem, gdzie można znaleźć (podobno) prawdziwą jaskinię Rumcajsa, Hanki i Cypiska.
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
- foto Grażyna Sadowska
Nocleg wybraliśmy tani i bezproblemowy, jeśli chodzi o psy. Było to pole kempingowe z małymi domkami dla dwóch, maksymalnie trzech osób (Chatova Osada Lemberk). Za siedem nocy zapłaciliśmy w sumie równowartość 300 złotych (łącznie z opłatą za psa). Zaletami tego miejsca, poza ceną, była lokalizacja w lesie nad jeziorem, dostęp do ciepłej wody bez ograniczeń i bar przy polu, gdzie można było zjeść obiad i napić się czeskiego piwa.
A dlaczego warto jechać do Czeskiego Raju z psem? Świetnie oznakowane szlaki dla wędrowców i rowerzystów (naprawdę trudno się zgubić), piękny krajobraz oraz wiele ciekawych przyrodniczo i historycznie tras to tylko niektóre z powodów. Do mnie i do Stasia najbardziej trafiło to, że w każdym miejscu psiaki są mile widziane. W zamkach, których jest wiele w okolicy, sprzedaje się specjalne bilety dla psów i mogą one zwiedzać zabytki wraz ze swoimi właścicielami, a w każdym barze zmęczony pies po wędrówce od razu dostaję miskę wody.
Jeżeli więc zastanawiacie się, gdzie jechać na najbliższy urlop z Waszym czworonogiem, z całego serca polecam Wam Czeski Raj. Tym, którzy nie wyobrażają sobie wakacji bez roweru, tym którzy najlepiej wypoczywają podczas dogtrekking’u oraz tym, którzy po prostu lubią sobie połazić i pozwiedzać okolicę ze swoim psem.
Tekst Grażyna Sadowska 2015
More from W wolnym czasie z psem
Turyści z psami będą mogli zwiedzać niektóre zabytki w Grecji
Greckie Ministerstwo Kultury i Sportu wyraziło zgodę na zwiedzanie około 120 zabytków i stanowisk archeologicznych turystom z psami. Dotychczas wstęp …
Bieszczadzki Park Narodowy częściowo dostępny dla turystów z psami
W nowym roku mamy dobre wiadomości dla turystów z psami, którzy wybierają się do Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Park udostępnił kilka …











































1 Comment
Witam, proszę o informację w jakim języku rezerwowali Państwo w Chatova Osada Lemberk? Czy po polsku uda się dogadać? 🙂