Kolejna odsłona cyklu dr Moniki Niewiadomskiej (dogoterapeuta i behawiorysta zwierząt COAPE ) Porady behawiorysty. Tym razem druga część poświęcona lękowi separacyjnemu, ponieważ z tym problemem boryka się wielu opiekunów psów.
…mam problem z pieskiem, a dokładniej z suczką rasy cocker spaniel. Jest w domu od roku, mamy ją od szczeniaka. Szybko oduczyła się załatwiać w domu, komendy podstawowe zna i chętnie je wykonuje, poza tym za jedzenie zrobi wszystko 🙂 Ogólnie jest mądrym psem, jednak już nie mamy do niej siły – jak zostaje sama w domu wszystko niszczy!
Kiedy jesteśmy w domu pies nic nie niszczy, zawsze jak jest sam w domu, więc nawet nie ma jak jej zwrócić uwagę, że robi coś źle ( po powrocie do domu widząc zniszczenia nie reagujemy, nie krzyczymy nie witamy się… – tak wyczytaliśmy, ale to i tak nic nie daje 🙁 Poza tym zawsze przychodząc do domu, kiedy pies coś nabroi to albo się z nami nie wita, albo wita się z podkulonym ogonem – czyli wie, że zrobiła coś złego…, ale dlaczego w dalszym ciągu to robi?
Bardzo proszę o jakąś skuteczną poradę, jestem zrezygnowana.. 🙁
Problemy separacyjne są dość częstymi dolegliwościami pojawiającymi się u psów. Na łamach Aktywni z psami był już poruszany ten problem, ale zapytania w Waszych listach – co robić w takich sytuacjach powracają jak bumerang. Z pewnością lęk jak i problemy separacyjne u psa nie są zjawiskami do zlekceważenia. W skrajnych przypadkach dochodzi nawet u niektórych psów do depresji. Na szczęście w wielu sytuacjach udaje się skutecznie eliminować niepożądane zachowania, nawet bez podawania leków. Zawsze warto próbować.
Opisana sytuacja wygląda na tzw. problem separacyjny. Pies nie niszczy podczas obecności właścicieli w domu, ponieważ jest w komforcie psychicznym. Gdy właściciel wychodzi z domu, komfort zostaje zburzony. Niektóre psy reagują wyciem, szczekaniem, a niektóre dotkliwie niszczą meble i otoczenie. Można spróbować wprowadzić następujące działania:
- Zostawić psu zabawki oraz – bardzo ważne – zabawki do gryzienia, żucia (oprócz zabawek powinny to być np. suszone świńskie ucho lub kości prasowane ). Pies powinien mieć zaspokojoną potrzebę żucia, ponieważ to rozładowuje jego stres.
- Po spacerze lub na spacerze należy poświęcić około 5-6 min. na szkolenie – tak by zmęczyć psa psychicznie. np. nauka jakieś komendy, sztuczki, szukanie ukrytego przedmiotu lub kąska.
- Nie dajemy psu rano jeść. Porcję rannego jedzenia umieszczamy w kongu gumowym (w jednym lub w dwóch ). Wypełniamy go czymś atrakcyjnym dla psa np. pasztetem wymieszanym z suchą karmą lub z kawałkami parówek, twarogiem albo samą karmą. Napełnione konga zostawiamy psu na cały dzień do naszego powrotu. Jest to tzw. zdobywanie śniadania zamiast otrzymania go z miski.
- Zawsze witamy się z psem i okazujemy radość ze spotkania. Pies wita właścicieli z podkulonym ogonem, ponieważ obawia się przykrej reakcji ze strony swojego pana, ale absolutnie nie kojarzy gniewu właściciela z tym co zrobił w domu. Nawet jeśli uznamy, że pies wie co złego zrobił, to emocje psa podczas nieobecności domowników są tak silne, że biorą górę.
Powyższe działania powinny pomóc psu w radzeniu sobie z problemem separacyjnym i pozwolić mu spokojnie dotrwać do powrotu właścicieli do domu.
Życzę powodzenia.
behawiorysta Monika Niewiadomska
More from Porady behawiorysty
Czy mogę mieć psa?
„Zanim weźmiesz psa, poważnie się zastanów. To ogromna odpowiedzialność i obowiązek.” To zdanie, które najczęściej słyszymy od znajomych i nie …
Porady behawiorysty: załatwianie potrzeb fizjologicznych w domu #2
...mamy problem z sikaniem naszego pieska, kiedy wychodzimy z domu (mamy ogród, więc bardzo często wychodzi), a nawet jak wyjedziemy …


























2 komentarze
W takim razie witamy się z psem bezpośrednio po przyjściu do domu czy nie?
Jak najbardziej witamy się. Chyba, że mamy problem ze skakaniem psa na opiekuna i nadmierną ekscytacją i akurat oduczamy go tego.