• Home
    • O nas, czyli o Aktywnych
    • Aktywni Współpracownicy
  • Wydarzenia
  • Kategorie
    • Aktualności
    • Sport
    • DogTrekking
    • W wolnym czasie z psem
    • Ludzie
    • Psy
    • Nauka
    • Wywiad
    • Zdrowie
    • Porady behawiorysty
    • Sprzęt
    • Konkurs
    • Akcje i kampanie
  • Kontakt
    • Współpraca
  • Social Media

  • Bieżący miesiąc

    wrzesień, 2026

  • Recent Posts

    • Wilki cierpią od chorób odkleszczowych
      10/11/2023
    • Terapia z psem zapewnia równy komfort niezależnie...
      03/11/2023
    • W Australii psy dingo miały status "prawie człowieka"
      26/10/2023
  • Home
    • O nas, czyli o Aktywnych
    • Aktywni Współpracownicy
  • Wydarzenia
  • Kategorie
    • Aktualności
    • Sport
    • DogTrekking
    • W wolnym czasie z psem
    • Ludzie
    • Psy
    • Nauka
    • Wywiad
    • Zdrowie
    • Porady behawiorysty
    • Sprzęt
    • Konkurs
    • Akcje i kampanie
  • Kontakt
    • Współpraca
Search Menu

Search

Browse

News collects all the stories you want to read
  • Aktualności
    Aktualności
  • DogTrekking
    DogTrekking
  • Ludzie
    Ludzie
  • Nauka
    Nauka
  • Sport
    Sport
  • W wolnym czasie z psem
    W wolnym czasie z psem


Editors

  • Aktywni z psami.
  • Marek Marek
Aktualności DogTrekking W wolnym czasie z psem
4.0K

CAŁY ŚWIAT NA 10 ŁAP – wyprawa w Karpaty Rumuńskie

Posted On 10/05/2018 Aktywni z psami. 0

Zwróciła się do nas Joanna Olszewska, która realizuje swoje marzenie podróżnicze. Zamierza ze swoja parą psów wybrać się na dogtrekking po Karpatach Rumuńskich. Samotna wyprawa do krainy Drakuli, którą bez wahania objęliśmy patronatem. “Piszę do Was ponieważ postanowiłam zmierzyć się z przekonaniem, że posiadanie psa ogranicza nas w wyjazdach. Mówi się, że na wakacje trudno jest wyjechać z psem, a co dopiero z dwoma! Nazywam się Joanna Olszewska i chcę zmienić ten światopogląd. Wraz z moimi dwoma owczarkami australijskimi – Atrey’em i Shadow, chcemy wyruszyć na samotną wyprawę. :)”

 

 

Garść słów o wyprawie i dlaczego akurat tam.

Góry to taka moja oaza spokoju i miejsce w które uciekam kiedy chce odpocząć. Trochę szlaków w Polskich górach zwiedziłam. Niestety tutaj mamy same zakazy i nakazy, a ja od dłuższego czasu chciałam połączyć trzy rzeczy, które lubię najbardziej. Góry, wędrówki z psami i namiot. Wybór był szybki i prosty, bo od zawsze chciałam odwiedzić dzikie i nie zatłoczone Karpaty Rumuńskie. Dodatkową motywacją była relacja Łukasza Supergana, który przeszedł cały Łuk Karpat. Chciałabym go zrobić razem z czworonogami, ale długi czas przez zakazy w Polsce może być to niewykonalne.

Sama wyprawa ma na celu propagowanie wyjazdów w góry z psami. Zawsze powtarzam – jeżeli kochacie psy, tak samo jak góry, to je tam zabierzcie. Wyprawa nie będzie prosta, z gór będziemy schodzić co około 10 dni, więc wszystko muszę przenieść na plecach. Dodatkowym czynnikiem stresogennym są stada wałęsających się psów, które w Rumunii są normą i są podobno bardzo niebezpieczne.

Z Polski wyruszam 15 lipca, wracam 15 sierpnia. Pierwsze odwiedzimy góry Marmaroskie.

W telegraficznym skrócie:

Wędrówkę zaczynamy od szlaku z Pasul Prislop w stronę przełęczy Tarnita Balasanii. Na początek, na rozruszanie lekki szlak do Muntele Toroiaga, który wiedzie koło drogi. Następnie nieoznaczonymi szlakami przejdziemy sobie do Preluca Bardau, następnie Pietrosul Bardaului. Głównym punktem będzie jeziorko Lacul Vinderel,docieramy do niego przez Gura Ricii. Schodzimy do przełęczy Saua Tomnatecul. Tu zamierzam zrobić kółeczko i dotrzeć do szczytu Vf. Paltinului. Następnego dnia planuję zejść już do Bistrej, skąd łapie autostop do Borsy, naszej bazy wypadowej na Marmarosze i góry Rodniańskie.

    

 

Po zejściu z gór Marmaroskich i zaopatrzeniu się w samochodzie na dalsza drogę, łapiemy stopa i jedziemy do Cabana Croitor, jest to młle, ale klimatyczne schronisko. Pierwszym szczytem, który planujemy zdobyć będzie Vf. Ineu całe 2279 m. Cały czas będziemy się poruszać czerwony szlakiem. Po drodze mijamy Vf. Gargalau, przełęcz Saua Gargalau ( tu zrobimy zapewne odbitkę do schronu fosta Cabana Puzdrele. Wracamy na czerwony szlak i dalej zmierzamy do Tarnita La Cruce, tu jest bardzo dobre miejsce na nocleg, tam będziemy zbierać siły na atak szczytowy na najwyższy szczyt Vf. Pietrosu. Po zdobyciu szczytu, wracamy nad małe jeziorko Taul Rebra, planuje zrobić tam całodzienny chillout na regeneracje moją, ale w szczególności czterołapnej części wyprawy. Po odpoczynku, ruszamy dalej na szlak do Vf. Batrana. To będzie ostatni wysoki szczyt, na jakim będziemy. Potem schodzimy prosto na trasę, przy Pasul Setref. Tu będziemy szukać szczęścia i łapać kolejnego stopa, który zabierze nas z powrotem do Borsy.

Góry Kelimeńskie to jest jeszcze nie opracowany dokładnie plan. Ogólnie idea jest taka, że idziem, albo od jeziora Colibita czerwonym szlakiem do Roza Vanturilor, potem do Gura Haitii , albo odwrotnie. Na pewno odwiedzimy słynną kopalnię i najwyższy szczyt Pietrosul Pietrosz, oraz skały dwunastu Apostołów.

Dużo też wskazuje na to, że dzięki pomocy i wsparciu wielu ludzi uda nam się zaliczyć fragment gór Fogarskich. Tej wycieczki nie planuje, bo nie wiem czy uda się ją zrealizować.

Ekwipunek.

Na trasę zabieram duży 75l plecak, w którym musi się pomieścić wszystko potrzebne, jedzenie, śpiwór, namiot. Dzięki wsparciu Hunter Polska, psy po części będą mogły nieść swoje graty, ponieważ będziemy mieć od nich szelki z sakwami. Na trasie będą się zajadały karmą od firmy Fitmin. Część sprzętu otrzymam także od sklepu DogTrotter oraz Wild Soul Dog Gear.

Na chwilę obecną razem ze swoją czworonożną ekipą zwiedziłam Karkonosze, okolice Bieszczad oraz Jurę Krakowsko- Częstochowską. Dużo więcej po górach chodziłam niestety bez ich towarzystwa- Tatry, Sudety, Bieszczady. No i mamy wychodzone sporo kilometrów po nizinnych terenach. W okresie letnim, jak tylko możemy jeździmy pod namiot z dala od kempingów i ludzi.

O projekcie

W związku z tym już w kwietniu br. zaczynam projekt pt: „CAŁY ŚWIAT NA 10 ŁAP”. Ma on na celu pokazanie, że pies to nie przeszkoda do podróżowania po świecie, a niezapomniana przygoda. Projekt skupia się głównie na wędrówkach górskich, bo po pierwsze to sposób na podróżowanie, który kocham najbardziej, a po drugie często spotykam się z brakiem wiary w to, że z psem można wybrać się w góry. Podczas najbliższej wyprawy spędzę 30 dni na szlaku pod namiotem z dala od cywilizacji. Tylko ja i moi dwaj towarzysze.

 

Tekst Joanna Olszewska, Piotr Rukat 2018

Post Views: 3 989
114
Interakcji
Udostępnij na FacebookuUdostępnij na Twiterze
naszywka haftowana
spliter wilczy
Slide 3

LETNIA PROMOCJA
Buty ochronne Wilcze - Cordura®

WILD SOUL Dog Gear
SKLEP
naszywki

Emblematy na plecaki, czapki, kurtki, bluzy, sakwy.

NASZYWKI HAFTOWANE
SKLEP
Slide 3

LETNIA PROMOCJA!
Polska manufaktura sprzętu outdoorowego dla psów

WILD SOUL Dog Gear
SKLEP
Slide 4

Zestawy dogtrekkingowo sportowe Mountain Grass, Blue Velvet, Mountain Trail

SKLEP
wild berry

Zestawy dogtrekkingowo sportowe Wild Berry

DogTrotter.pl
SKLEP
Wilcza smycz amrotyzowana
Smycz amortyzowana regulowana
WILD SOUL Dog Gear
SKLEP
tribal
TRIBAL
Tłoczona na zimno, bezzbożowa, najmniej przetworzona karma na świecie dla psów.
SKLEP
spliter wilczy
Polska manufaktura
WILD SOUL Dog Gear
SKLEP
yora
YORA
Ekologiczna monobiałkowa karma z insektów dla psa
SKLEP
Wilcza smycz