<strong>Zamieszczamy poniżej bardzo ciekawą relację z rekreacyjnego DogTrekkingu po słowackiej stronie Pienin i Tatr wraz z obszerną galerią fotograficzną. Pani Jolanta Kolasa oraz Tomasz Kowalczyk wraz z parą husky przemierzają górskie szlaki od lat, mają za sobą setki kilometrów oraz duży bagaż doświadczeń. Liczymy, że znajdziecie w tekście pomocne i praktyczne informacje, które przydadzą się każdemu Aktywnemu z psami.
Pragniemy się podzielić z Wami doświadczeniami jakie zdobyliśmy w zakresie pracy z psami HUSKY w górach podczas urlopu (od 19.07.2014 do 01.08.2014).
PODRÓŻ SAMOCHODEM z Wrocławia do campingu w Sromowcach Niżnych (ok. 400km) ze względu na upał, odbyła się nocą i trwała 11 godzin (3 godziny postój w korku na autostradzie, dobrze że w nocy –bo chłodniej. Nasze psy doskonale znoszą jazdę autem. Od szczeniaka były do tego przyzwyczajane i jeździły na wycieczki. Samochód kojarzy im się bardzo pozytywnie.
ZAKWATEROWANIE na polu namiotowym. Posiadamy przyczepę i namiot. Na krótsze wycieczki 2-4 dni jeździmy z namiotem 4 osobowym, na wakacje z przyczepą. Teraz mieszkaliśmy w przyczepie. Psy z nami, pod naszym łóżkiem. Korzystamy od wczesnej wiosny do późnej jesieni z pól namiotowych, nie ma problem z pobytem zwierząt na obiekcie. Warunki sanitarne dobre, ważne że czysto i ciepła woda. Dostępna kuchnia ale warto mieć własne gary. Adres campingu Sromowce Niżne, ul. Pienińska 77 – www.laskowscy.fc.pl
OGÓLNY PLAN DNIA
Pobudka 7.00 Po śniadaniu wyjazd na wycieczki –około 8.00 Na Słowacji nie płaci się za wejścia do parków narodowych (Pieniny i Tatry) oraz można wprowadzać psy na smyczy. Wycieczki trwały do godziny 16-18 O 22.00 obowiązkowy capstrzyk.
DOŚWIADCZENIA PRACY Z PSEM W GÓRACH
Od 2010 roku każdą wolną chwilę poświęcamy na górskie wycieczki razem z naszymi psami husky Emi i Sarą. W tym czasie zdobyliśmy pewne doświadczenia, a mianowicie:
1. Psy ciągną zawsze czy to w górę czy w dół. Pod górę prowadzimy je na uprzęży, a w dół sprowadzamy na obroży starając się, aby pies szedł za nami. Pies połączony jest z nami liną lub smyczą z amortyzatorem, która jest dopięta do solidnego i wygodnego pasa. Nigdy nie zwalniamy psa ze smyczy.
2. Należy uważać na boczne odskoki psów spowodowane obecnością zwierząt
3. Podczas każdej wyprawy ćwiczymy i używamy poznane przez psy komendy, a zwłaszcza stój, siad, czekamy, lewo, prawo, naprzód
4. Warto mieć ze sobą kagańce (transport) i paszport z aktualnymi szczepieniami wymaganymi za granicą.
OPIS WYCIECZEK
DZIEŃ 1
Sromowce Niżne – Cerveny Klastor – Lesnickie Sedlo – Velky Lipnik (14,59km)
Jest to pierwsza wycieczka po przyjeździe. Trasa biegnie głównie czerwonym szlakiem po stronie Słowackiej. Dość ława ale są strome podejścia i zejścia, piękne widoki. Psy czują się wspaniale i pracują bez wytchnienia.
DZIEŃ 2
Haligovce – Haligovsky Hreben – Lesnica – Cerveny Klastor (14,05km) Szlak poporowadzony za znakami zielonymi do Lesnicy i niebieskimi do Cervenego Klastoru. Na początku jest bardzo strome podejście (na Haligovsky Hreben).
DZIEŃ 3
Krótka wycieczka do Niedzicy Bardzo ładne widoki na zamek, zaporę i jezioro. Zakaz wstępu do zamku z psami.(pamiętam, że kiedyś można było wejść na dziedziniec)
DZIEŃ 4
Tatranska Kotlina – chta Plesnivec(1290m.n.p.m.) – Dolina Siedmich Pramen- Tatranska Kotlina.(11,62km) Dość łatwy i krótki szlak w Tatrach Słowackich. Droga za znakami zielonymi, żółtymi i niebieskimi. Łatwy dostęp do wody dla psów. Do chaty Plesnivec nie można wchodzić z psami.
DZIEŃ 5
Zakupy na targu w Nowym Targu
DZIEŃ 6
Tatranska Lesna – Studeny Potok – Maly Skryty Vodopad(1233m.n.p.m.) – Tatranska Lomnica – Tatranska Lesna (14.30km) Trasa łatwa, przepiękny potok z punktami widokowymi, wzdłuż którego pniemy się pod górę za znakami żółtymi a schodzimy do Łomnicy szlakiem niebieskim.
DZIEŃ 7
Tatranske Zruby – Velicke Pleso (1670m.n.p.m.) – Stary Smokovec – Tatranske Zruby (18,40km) Wycieczka dość łatwa ale długa. Do stawu (Velicke Pleso) pniemy się szlakiem niebieskim i żółtym, wracamy czerwonym i niebieskim. Nareszcie widać trochę Wysokich Tatr. Na czerwonym szlaku jest trochę kamieni, przechodzi się w poprzek kilku piarg, występuje wąskie przejście między skałą a przepaścią. Ładny teren do bezpiecznego przygotowania psa na poważniejsze wycieczki górskie.
DZIEŃ 8
Spacer Sromowce Niżne – Lesnica- Sromowce Niżne (20,25km) wzdłuż Dunajca, przepiękne widoki na przełom rzeki. Trasa bardzo uczęszczana przez rowerzystów, trzeba uważać z psami. Można zaprzęgnąć HUSKIEGO do roweru- nasze psy ćwiczyły to przed trzema laty, teraz był spacer.
DZIEŃ 9
Szczawnica – Przechyba (1175m.n.p.m.) – Szlachtowa (21,45km) Na początku długa wspinaczka (szlak niebieski) a potem długie zejście (narciarski szlak czarny), piękne widoki.
DZIEŃ 10
Jaworki – Biała Woda – Obidza-Pokrywisko (975m.n.p.m.) – Jaworki (17,62km) Na początku piękny wąwóz potem strome podejście a przy zejściu dużo błota . Na całej długości wycieczki są liczne piękne widoki. Psy uwielbiają błotne kąpiele.Szlak żółty, niebieski i czerwony.
DZIEŃ 11 i 12
Podejście na Rysy i zejście (2499m.n.p.m.) – (21km) Wyprawę zaczyna się na parkingu (6 euro za dobę) przy stacji kolejowej Popradske Pleso. Dobre 3km idzie się asfaltem pod górę do Jeziora Popradske Pleso. Dalej ok. 40 min za szlakiem niebieskim do czerwonego (do żabiego potoku) i tu zaczyna się wspinaczka. Kosodrzewiną i piargami dochodzimy do Żabich Ples, które leżą na wysokości 1920m. n.p.m. Przy dobrej pogodzie mamy szansę ujrzeć na wprost Rysy. Dalej idziemy pod górę dochodząc do serii łańcuchów. Jeżeli ktoś nie ćwiczył trudnych przejść skalnych z psami proszę zawrócić do samochodu. Przez ok 200m wspinamy się po łańcuchach, linach i klamrach razem z psami. Wyszkolone huski nie boją się tego i wspinają się cztery razy szybciej niż ludzie. Po pewnej chwili dochodzimy do łaty śniegu, która może zniknie. Tu uwaga na psy dostają bzika z radości. Po pokonaniu śniegu jesteśmy w Chacie pod Rysami (2250m.n.p.m.). Konieczny odpoczynek ok. godziny. Można wprowadzić psy. Po odpoczynku kolejna łata śniegu i wejście na Sedlo Vaha. Stąd bardzo piękne widoki. Uwaga można spaść stromo. Jeszcze jakąś godzinę trudnym szlakiem pod górę i w chmurach wchodzimy na Rysy. Widać tylko szczyt i nic poza tym. Po krótkim odpoczynku schodzimy do schroniska gdzie nocujemy. Psy razem z nami na podłodze. Jest tam bardzo miła obsługa. W innych schroniskach nie byliśmy więc nie wiemy czy przyjmują psy. Następnego dnia do godziny 7 jest bardzo ładna pogoda i piękne widoki potem zaczyna się ulewa. W deszczu schodzimy po śniegu i łańcuchach. Ok południa rozpogadza się więc zdążyliśmy wyschnąć.
DZIEŃ 13
Jezersko -Mala Polana – Bukovina(1176m.n.p.m.) – Jezierskie Jeziero – Jezersko (13,76km). Szlak prowadzi znakami niebieskim, żółtym i zielonym. Dość łatwy. W drodze powrotnej złapało nas oberwanie chmury i burza także brnęliśmy po kostki w wodzie. Psy były bardzo dzielne.
Jeżeli będą Państwo zainteresowani naszymi wyprawami to służymy radą i pomocą. Nasz email: jolakolasa@poczta.onet.pl i tokow@onet.eu
Serdecznie pozdrawiamy: Jolanta Kolasa i Tomasz Kowalczyk – Hodowla Lupus Fortunatus Wrocław, członkowie Klubu Psich Zaprzęgów SFORA WROCŁAW.
More from Aktualności
Wilki cierpią od chorób odkleszczowych
Wykorzystując metody molekularne naukowcy potwierdzili, że wilki w Polsce zarażają się różnymi patogenami roznoszonymi przez kleszcze. Najczęściej obecny jest u …
Terapia z psem zapewnia równy komfort niezależnie od płci
Chociaż istnieje wiele badań wykazujących, że programy dogoterapii mogą poprawić dobrostan społeczny i emocjonalny danej osoby, w wielu z nich …
































4 komentarze
Świetne! Bardzo podoba mi się idea spędzania czasu z psem poprzez wspólne wędrowanie, chociaż sama na tę przyjemność muszę jeszcze poczekać – pies nie zdążył jeszcze dojrzeć do tego, że spacer na smyczy również może być fajny, ale podobno setery dojrzewają dopiero koło 3 roku życia. 😉
Życzę jak najwięcej takich fajnych wędrówek.
To tylko kwestia odrobiny samozaparcia i pracy z psem 😉 Chcąc przyśpieszyć ten proces można skorzystać z warsztatów lub szkoleń.